24 z 25 obecnych radnych zagłosowało za — nikt przeciw, nikt się nie wstrzymał. Umowa notarialna ma zostać podpisana już w czwartek, 21 maja.
Proces prywatyzacji Górnika trwał ponad dwa i pół roku. Przez ten czas zmieniło się trzech prezydentów Zabrza, a transakcja kilkakrotnie wydawała się bliska finalizacji — i równie często się wysypywała. Dziś to historia.
Co się stało 20 maja 2026 roku?
O godzinie 14:00 rozpoczęła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Zabrza zwołana wyłącznie w sprawie prywatyzacji Górnika. Radni mieli przed sobą komplet dokumentów — wycenę akcji, projekty umów i zobowiązania inwestora. Obie komisje merytoryczne wydały wcześniej pozytywne rekomendacje: Komisja Finansów i Rozwoju Miasta stosunkiem 7:0 z jednym wstrzymującym, Komisja Sportu 10 głosami za.
Głosowanie było formalnością, ale i tak historycznym momentem. Wynik: 24 za, 0 przeciw, 0 wstrzymujących. Nieobecny był jedynie Sebastian Dziębowski.
Prezydent Zabrza Kamil Żbikowski, komentując wynik, nie ukrywał emocji i od razu spojrzał w sobotę: „Mam nadzieję, że w sobotę będziemy mogli powiedzieć, że mamy hat-trick. Puchar Polski już jest, teraz prywatyzacja — mam nadzieję, że będziemy mogli mówić o Górniku jako o wicemistrzu Polski."
Ile Podolski zapłaci za Górnika Zabrze?
Kwota może zaskakiwać — i to w obie strony, zależnie od perspektywy.
Spółka LP Holding GmbH kupi od miasta Zabrze 86 proc. akcji Górnika za niespełna 4 miliony złotych. Płatność zostanie rozłożona na trzy raty. To niska cena — ale celowo tak skonstruowana.
W umowie zapisano bowiem kluczowe zobowiązanie: Podolski będzie musiał dokapitalizować klub łączną kwotą ok. 12,5 mln zł w ciągu trzech lat. Ta inwestycja wpłynęła bezpośrednio na obniżenie ceny zakupu akcji. Zobowiązanie jest wiążące prawnie — nie ma mowy o kupnie tanim i zostawieniu klubu samemu sobie.
Do tego dochodzi kontekst długów. Samorząd nie przejmuje zobowiązań finansowych Górnika — wszystkie pozostają w spółce, którą przejmuje Podolski.
Wycena uwzględniała zdobycie Pucharu Polski oraz wyniki sportowe sezonu 2025/26. Były trzy kolejne wyceny — ostatnia aktualizowała wartość o sukcesy drążka.
Jakie warunki zapisano w umowie?
Miasto Zabrze zadbało o szereg zabezpieczeń. Transakcja to nie pełne oddanie klubu bez żadnych ograniczeń.
Złota akcja — miasto zachowuje jedną akcję z gwarantowanym miejscem w radzie nadzorczej
Zakaz zmiany nazwy, herbu i lokalizacji — Górnik Zabrze pozostanie Górnikiem Zabrze, niezależnie od planów właściciela
Zakaz odsprzedaży akcji — przez określony czas Podolski nie może zbyć pakietu bez zgody miasta
Dotacja stadionu — samorząd zadeklarował dalsze dofinansowanie stadionu przy ul. Roosevelta
Dokapitalizowanie 12,5 mln zł — w ciągu trzech lat, jako zobowiązanie umowne
Jak długo trwała prywatyzacja? Historia opóźnień w pigułce
Żeby zrozumieć wagę tego, co stało się w środę, trzeba cofnąć się do 2023 roku.
O prywatyzacji Górnika po raz pierwszy oficjalnie mówiono jeszcze za prezydentury Małgorzaty Mańki-Szulik, która — jak opisują media — próbowała wykorzystać temat wyborczych do własnych celów. Jej następczyni, Agnieszka Rupniewska, w kampanii wyborczej chętnie pojawiała się u boku Podolskiego i obiecywała szybkie dopięcie transakcji. Kiedy wygrała wybory — poprzestała na zapowiedziach. Została odwołana w referendum.
Przez pewien czas obowiązki prezydenta pełniła Ewa Weber. Dopiero nowy prezydent, Kamil Żbikowski, podjął konkretne kroki — spotykając się z Podolskim już w pierwszym miesiącu swojej kadencji i wpisując prywatyzację na czołowe miejsce w agendzie.
Nie było łatwo. W grudniu 2025 roku spółka LP Holding GmbH nabyła 8,3 proc. akcji od Allianz Polska Services — jako pierwszy formalny krok. W styczniu 2026 Podolski publicznie tupnął nogą na mediach społecznościowych: „Po kolejnym spotkaniu prywatyzacyjnym mam znowu wrażenie, że to zmierza donikąd." Ten wpis zmobilizował prezydenta.
Od maja tempo przyspieszyło radykalnie. Dokumenty do radnych trafiły 14 maja. Sesja — 20 maja. Umowa notarialna — 21 maja. Uroczyste podpisanie przy kibiców — 23 maja, przy okazji ostatniego meczu sezonu z Radomiakiem Radom.
Kim jest Lukas Podolski i dlaczego Górnik?
Lukas Podolski urodził się w 1985 roku w Gliwicach. Mistrz świata z 2014 roku, 130-krotny reprezentant Niemiec, gracz takich klubów jak 1. FC Köln, Bayern Monachium, Arsenal czy Inter Mediolan. Człowiek-legenda zachodnioniemieckiej piłki, który nigdy nie ukrywał, że w sercu zawsze miał Górny Śląsk.
Jako zawodnik trafił do Górnika Zabrze kilka sezonów temu i od początku było jasne, że to nie koniec jego zaangażowania. Zainwestował w klub zanim jeszcze stał się właścicielem — jego rekomendacje transferowe przyniosły wymierne efekty. Najgłośniejszym przykładem jest Daisuke Yokota, japoński skrzydłowy sprowadzony za 30 tys. euro, który po roku wyjechał za dwa miliony.
Jak Podolski zamierza prowadzić Górnika?
Nie ma planów wielkiej ekspansji finansowej w stylu Widzewa czy Pogoni. Model jest inny — i przemyślany.
Podolski chce budować klub na pomyśle, organizacji i ludziach. Kluczowe mają być:
Scouting i sprowadzanie młodych zawodników z całego świata z potencjałem transferowym
Zarabianie na odsprzedaży i reinwestowanie w jakość zespołu
Budowanie marki Górnika poza Polską — Podolski ma rozpoznawalność globalną, której żaden inny właściciel Ekstraklasy nie posiada
Długofalowa strategia, nie szybkie wydatki
To model zbliżony do tego, co robi Red Bull w swoich klubach — tyle że oparty na osobistym przywiązaniu do miejsca i historii, a nie na czysto korporacyjnym podejściu.
Co z powiązaniem z Superpucharem Polski?
Warto tu zaznaczyć jeden kontekst, który pojawi się już za kilka tygodni. Górnik Zabrze jako zdobywca Pucharu Polski zagra w Superpucharze Polski z Lechem Poznań — i to właśnie Podolski, już jako właściciel klubu, będzie musiał reagować na kontrowersyjną decyzję PZPN o przeniesieniu tego meczu do Wrocławia. Nowy właściciel przejmuje klub razem z tą sprawą na stole.
Kiedy uroczyste podpisanie umowy?
Harmonogram na najbliższe dni jest jasny:
20 maja (środa) — sesja Rady Miasta, uchwała podjęta ✅
21 maja (czwartek) — podpisanie umowy notarialnej
23 maja (sobota) — uroczyste podpisanie przy kibicach, mecz Górnik–Radomiak (ostatnia kolejka sezonu)
Prezydent Żbikowski liczy na hat-trick w sobotę: Puchar Polski (zdobyty), prywatyzacja i — jeśli wyniki pozwolą — wicemistrzostwo Polski.
FAQ — Podolski właścicielem Górnika Zabrze
Kiedy Podolski oficjalnie zostanie właścicielem Górnika? Rada Miasta wyraziła zgodę 20 maja. Umowa notarialna ma zostać podpisana 21 maja, a uroczyste podpisanie przy kibicach zaplanowano na 23 maja podczas ostatniego meczu sezonu.
Ile Podolski zapłaci za Górnika Zabrze? Niespełna 4 miliony złotych za 86 proc. akcji, płatne w trzech ratach. Dodatkowo Podolski zobowiązał się dokapitalizować klub kwotą ok. 12,5 mln zł w ciągu trzech lat.
Jakim pakietem akcji będzie dysponował Podolski? Łącznie ok. 94,3 proc. — 86 proc. kupuje od miasta plus 8,3 proc. nabyte wcześniej od Allianz Polska Services w grudniu 2025 roku.
Czy Górnik zmieni nazwę lub herb? Nie. Umowa zakazuje zmiany nazwy, herbu i lokalizacji klubu.
Co zachowuje miasto Zabrze po sprzedaży? Jedną „złotą" akcję z miejscem w radzie nadzorczej oraz zobowiązanie do dalszego dofinansowania stadionu. Przez pewien czas obowiązuje też zakaz odsprzedaży akcji przez nowego właściciela.
Jak przebiegało głosowanie w Radzie Miasta? 24 z 25 obecnych radnych zagłosowało za. Nikt przeciw, nikt się nie wstrzymał. Nieobecny był tylko jeden radny.
Czy Podolski nadal gra w Górniku jako zawodnik? Tak — kontrakt zawodniczy obowiązuje do końca czerwca 2026 roku.
